Witamy na forum Internetowego Klubu Autorów Rozmaitych. Zapraszamy zarówno Ikarytów, jak i nie-klubowiczów do dyskusji, ćwiczeń i szlifowania warsztatu. Gwarantujemy, że czas spędzony na forum Ikara nie będzie czasem straconym. Jesteśmy tu po to, by uczyć się tworzyć teksty literackie, wspierać dobrą radą, oraz poznawać ludzi o podobnych zainteresowaniach. Celem klubu przede wszystkim jest dobra zabawa, rozwijanie talentu i rozmowy około literackie.
Czy jesteś spamerem?: A co wy macie do tych biednych spamerów...
Czy umiesz pisać?: Zdarza się.
Czy umiesz czytać?: Czasami żałuję, ale tak.
Wiek: 20 Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 391 Skąd: Z wyobraźni krainy.
...czyli wszystko to, co oglądamy, czytamy, polecamy i odradzamy.
Kategoria - film
Ag napisał/a:
Zabierając się za "Za linią wroga" myślałam, że to będzie kolejny głęboki film o wojnie, a zamiast tego dostałam gościa biegnącego przez puste pole, ostrzeliwanego przez gruzino-chorwacko-niewiadomo jakie wojsko z pistoletów, granatników i czołgów. Na szczęście wszyscy mieli zeza i nasz bohater (amerykański) uratował uciskany naród (który bez amerykańskiego bohatera by sobie nie poradził). Żołnierz z rozterkami odzyskuje wiarę w siebie, a helikoptery odlatują w stronę zachodzącego słońca.
Idealny film na odmóżdżenie, zwłaszcza jak ktoś się lubi pośmiać z typowo hollywoodzkich zagrywek kina akcji.
Za to druga część była żałośnie nudna i próbowała udawać poważną. Za mało akcji jak na film akcji, a cała kasa poszła na zdjęcia (o matko, jakie fatalnie to poszarpane!), które miały wyglądać efektownie, a nie wyszło i na scenariusz już zabrakło.
Kategoria - książka
Shiren napisał/a:
Przeczytałem "Starego Człowieka i Pana Smitha" Petera Ustinova. Powieść bardzo mi się podobała pod względem stylistycznym - mimo że akcji jest niewiele, to psychika bohaterów jest bardzo dobra, złożona, tekst czyta się bez żadnych wyrzutów do autora, że mógłby przyspieszyć lub zwolnić. Do tego Ustinov potrafi operować znakomicie absurdem i kreślić sytuacje w taki sposób, aby najlepiej oddawały charaktery bohaterów. Bohaterów nie byle jakich, bo są nimi Bóg i Szatan, którzy wybrali się na "spacer" po Ziemi, aby obejrzeć, jak tam się chowa ich ludzka trzódka. Podoba mi się opis Boga jako inteligentnego naiwniaka i Szatana, który momentami aż prowadzi za rączkę Stworzyciela świata, który z kolei w żaden sposób nie rozumie swojego dzieła. Fabularnie również jest to bardzo dobra powieść - akcja zawiązuje się, kiedy Bóg tworzy pieniądze, które FBI ocenia jako fałszywe, bo są zbyt doskonałe. Tutaj zaczyna się pościg przez cały świat - od Stanów Zjednoczonych, przez Wielką Brytanię, Izrael, Związek Radziecki, aż po Indie i Chiny.
(...)
Minusem powieści jest jednak momentami zbytnia naiwność Boga, który zachowuje się jak dziecko we mgle i na przykład w historii świata zatrzymał się na czasach stalinowskich.
(...)
Całość wypowiedzi, jak również dyskusje Ikarytów dostępne na forum klubowym
_________________ “Razors pain you,
rivers are damp,
acids stain you
and drugs cause cramp.
Guns aren't lawful,
nooses give,
gas smells awful,
you might as well live.”
Cytat:
Jakieś długie to zdanie... A, nie - to opowiadanie erazmusa jest? A, to w porządku - normalne zdanie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum