Witamy na forum Internetowego Klubu Autorów Rozmaitych. Zapraszamy zarówno Ikarytów, jak i nie-klubowiczów do dyskusji, ćwiczeń i szlifowania warsztatu. Gwarantujemy, że czas spędzony na forum Ikara nie będzie czasem straconym. Jesteśmy tu po to, by uczyć się tworzyć teksty literackie, wspierać dobrą radą, oraz poznawać ludzi o podobnych zainteresowaniach. Celem klubu przede wszystkim jest dobra zabawa, rozwijanie talentu i rozmowy około literackie.
Witam.
Piszę opowiadania fantastyczne. Chyba fantastyczne. To znaczy opisuję, to co widzę, czasami, kiedy idę ulicą albo jadę tramwajem.
Nie jestem teraz w nastroju do słodkiego przedstawiania się, bo przed chwilą napisałam dość straszne opowiadanie, więc po prostu proszę o temat.
Pozdrawiam.
_________________ Purple
Ostatnio zmieniony przez erazmus 2010-06-23, 23:23, w całości zmieniany 3 razy
Czy jesteś spamerem?: Nie. Jestem cholernie sfrustrowanym autorem
Wiek: 23 Dołączył: 23 Lis 2007 Posty: 565 Skąd: Zakopane
Wysłany: 2010-06-06, 00:07
Przychodzi kobieta na rozmowę kwalifikacyjną. Nie przedstawia się i mówi ze się zajmuje tym a tym. Chyba tym. Ma w dupie pracodawcę, bo nie jest w nastroju, ma okres albo coś.
Zagadka:
Jaka będzie odpowiedź pracodawcy?
_________________ „To nie talent lecz chęć szczera produkuje bestsellera” (red. M. Parowski)
Czy jesteś spamerem?: A co wy macie do tych biednych spamerów...
Czy umiesz pisać?: Zdarza się.
Czy umiesz czytać?: Czasami żałuję, ale tak.
Wiek: 20 Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 398 Skąd: Z wyobraźni krainy.
Wysłany: 2010-06-06, 00:45
Versus napisał/a:
Zagadka:
Jaka będzie odpowiedź pracodawcy?
Hihi, to o nas?
Myślę, że w dużej mierze zależy to od "pracodawcy" i kontekstu Gdy szef zna możliwości i dokonania przyszłego pracownika, formalności są zbędne... A o "dobrych ludzi" raczej się walczy i wyszarpuje konkurencji
A ja Purple znam i ogromnie się cieszę, że do nas zawitała. Wreszcie pojawił się ktoś, kto mnie tu zrozumie
Musisz koniecznie napisać - jak zwykle - coś "klimatycznego" i "kolorowego", może nawet baśniowego...
Purple napisał/a:
przed chwilą napisałam dość straszne opowiadanie,
... o, a może straszną baśń?;>
_________________ “Razors pain you,
rivers are damp,
acids stain you
and drugs cause cramp.
Guns aren't lawful,
nooses give,
gas smells awful,
you might as well live.”
Cytat:
Jakieś długie to zdanie... A, nie - to opowiadanie erazmusa jest? A, to w porządku - normalne zdanie.
Czy jesteś spamerem?: Ilość moich postów prawdę ci powie.
Czy umiesz pisać?: Niestety nie.
Czy umiesz czytać?: Niestety tak.
Dołączył: 23 Lis 2007 Posty: 1456 Skąd: Ciućkowo Górne
Wysłany: 2010-06-06, 11:50 Re: Purple Zgłoszenie
Purple napisał/a:
Witam.
Piszę opowiadania fantastyczne. Chyba fantastyczne. To znaczy opisuję, to co widzę, czasami, kiedy idę ulicą albo jadę tramwajem.
Czyli albo nie opisujesz tego, co widzisz, albo nie piszesz opowiadań fantastycznych.
Cytat:
Nie jestem teraz w nastroju do słodkiego przedstawiania się, bo przed chwilą napisałam dość straszne opowiadanie, więc po prostu proszę o temat.
Trzeba było poczekać na dobry humor, a nie na dzień dobry takie złe wrażenie wywoływać. Ja bardzo wstępnie jestem na nie, bo widać, że kompletnie ci nie zależy i nie mam właściwie zielonego pojęcia, po jakie licho w ogóle się zgłaszasz i czego oczekujesz.
erazmus napisał/a:
Myślę, że w dużej mierze zależy to od "pracodawcy" i kontekstu
Przecież kontekst został zarysowany dość wyraźnie. A na rozmowie kwalifikacyjnej pracodawca rzadko kiedy zna możliwości pracownika, przecież istotą tej rozmowy jest zarysowanie sobie takich możliwości (bo przecież nie poznanie).
PS. Po twoim zachowaniu wnioskuję, że Erazmus długo ciebie namawiał, a ty wreszcie po tym niechętnie na odczepnego się zgodziłaś. Proponuję, żebyś nie czuła się zobowiązana.
Czy jesteś spamerem?: Nie, nigdy. Zbieram tylko czterolistne koniczynki.
Dołączyła: 05 Cze 2010 Posty: 26 Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-06-06, 13:55
Panie Shiren - rozumiem, "my bad" i sio - to Pan tu rządzi.
Moim zdaniem czystego analfabety, w sztuce nie istnieją pojęcia takie jak pracodawca lub pracownik, dobry lub zły humor czy wybory prezydenckie, od tego jest PR ... Za to jest talent i realizacja tego talentu. Czego oczekuję? Ma to Pan napisane powyżej - "uczyć się tworzyć teksty literackie, wspierać dobrą radą, oraz poznawać ludzi o podobnych zainteresowaniach".
Dziękuję za uwagę i przepraszam wszystkich, którzy czuli się urażeni moim postem.
P.S. Erazmus mnie nie namawiał, tylko raz wspomniał, że istnieje taki portal, a później pomyślałam, że się zgłoszę, ponieważ miło byłoby poznać kilka utalentowanych osób, niekoniecznie zawsze uśmiechniętych. Taki van Gogh by się przydał.
@Erazmus, pojedynek - zawsze i o czym tylko, może być nawet o koniczynkach - tylko, proszę, podejmij wyzwanie
Czy jesteś spamerem?: Ilość moich postów prawdę ci powie.
Czy umiesz pisać?: Niestety nie.
Czy umiesz czytać?: Niestety tak.
Dołączył: 23 Lis 2007 Posty: 1456 Skąd: Ciućkowo Górne
Wysłany: 2010-06-06, 20:14
W sztuce nie istnieją, owszem, ale zdaje się, że nie jesteś chodzącą sztuką.
Cytat:
później pomyślałam, że się zgłoszę, ponieważ miło byłoby poznać kilka utalentowanych osób
To jest klub, *klub*, czyli zbiór ludzi. Jeśli wszyscy będziemy podchodzili do tego tak bezpodmiotowo, to lepiej dla nas wszystkich, żebyśmy poszli na jakiekolwiek forum, których nie brakuje.
Czy jesteś spamerem?: W życiu na Litwie nie byłem, więc co za ojczyzna?
Czy umiesz pisać?: taa
Czy umiesz czytać?: taa
Wiek: 99 Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 615 Skąd: San Analfabeto
Wysłany: 2010-06-06, 21:53
Lepiej poczekajcie na tekst, zamiast na wstępie wygłaszać moralitety.
_________________ "Jeśli ja, potwór o niegodnych obyczajach, nie jestem w stanie opiewac tego, co najlepsze, chcę przynajmmniej szczekać"
Bruno z Kwerfurtu
Czy jesteś spamerem?: Do what you want and enjoy it!
Czy umiesz pisać?: bazgrzę
Czy umiesz czytać?: sylabizuję
Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 1376 Skąd: Płock/Wawa
Wysłany: 2010-06-06, 22:24 Re: Purple Zgłoszenie
Shiren napisał/a:
Purple napisał/a:
Witam.
Piszę opowiadania fantastyczne. Chyba fantastyczne. To znaczy opisuję, to co widzę, czasami, kiedy idę ulicą albo jadę tramwajem.
Czyli albo nie opisujesz tego, co widzisz, albo nie piszesz opowiadań fantastycznych.
Albo jara coś dobrego i widzi świat w ciekawszy sposób.
_________________ Lucek o Rybce: spojrzenie "nie bądź śmieszny" i uśmiech, którego nawet ja bym się bał.
Czy jesteś spamerem?: Ilość moich postów prawdę ci powie.
Czy umiesz pisać?: Niestety nie.
Czy umiesz czytać?: Niestety tak.
Dołączył: 23 Lis 2007 Posty: 1456 Skąd: Ciućkowo Górne
Wysłany: 2010-06-06, 23:22
Nie chodziło mi o to, żeby wygłaszać moralitety, tylko zwrócić uwagę na drobnostkę, która jest tutaj dość znacząca. Poza tym to wejście smoka też mi się skojarzyło właśnie z rozmową kwalifikacyjną, na którą osoba przychodzi i z dumnie podniesioną głową rzuca "pytajcie, co tam was niby interesuje". Nie mogę poradzić nic na to, że po takim czymś zawsze pewien niesmak we mnie pozostaje. Coś irracjonalnego.
Ag, no tak, nie wziąłem pod uwagę, że można przecież świat widzieć w fantastyczny sposób. Teraz my bad.
Czy jesteś spamerem?: Rozprahayte xlopci koni! Taj lahayte spochyvat'!
Dołączył: 24 Lis 2007 Posty: 607 Skąd: Zaporoska Sicz
Wysłany: 2010-06-07, 15:26
Van Gogh to łajza. I nikt mi nie wmówi, że jest inaczej, przecież całe życie niczego się nie dorobił, poza obrazami, których nikt oglądać nie chciał. Za życia był nikim. Kropka. Musiał se ucho odrąbać, by nieco przytulić się do ziemi. Ludzie z pretensjami są męczący... popatrz na mnie Cóż, nie napisałaś o czym fantastycznym chcesz pisać, bo nie napisałaś czym się interesujesz. To jest chyba problem... bo dla kogoś fantastyką może być robienie ciasta, niby zwykła czynność, ale ile w tym alchemii! Proponuję byś opisała świat widziany oczyma ślepca, który jedzie tramwajem, niech zawieje surrealizmem, a nie impresjonizmem. Takie opko może być ciekawe, tym bardziej, że wydaje mi się, że ślepiec może widzieć... bo oczy łapią tylko światło, a resztę montuje umysł. Tylko zanim to, to przedstaw się może nie jak dla pracodawcy, bo po zapisaniu się do tej partii pracy nie dostaniesz, chyba, że masz inne atuty, tylko miło by było, gdybyś w ogóle w swym "przedstawieniu" przedstawiła fakty o sobie, a nie ulotną emfazę po strasznym opowiadaniu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum